Co autor miał na myśli? – DSS #8

Odwieczne pytanie czasów szkolnych, które najczęściej pozostawało bez odpowiedzi. Być może niektórzy z Waszych kolegów czy koleżanek ze szkolnej ławy a dzisiejsi architekci sfrustrowani tym faktem, postanowili wcielić się w rolę „autora” i stworzyli jedno z poniższych arcydzieł architektury?

Mmabatho Stadium

Chyba największą zagwozdkę w świecie stadionów piłkarskich zafundowali nam… któż by inny – Rosjanie. W 1981 r. w Republice Południowej Afryki, w miejscowości Mafikeng powstał Mmabatho Stadium autorstwa architektów z największego państwa na świecie.

Realizacja projektu przebiegała w znanym po dziś dzień trybie „zaprojektuj i zbuduj”. Zastanawia mnie tylko czy włodarze miasta, w ogóle widzieli projekt stadionu zanim go wybudowano…

mmbatho-stadium-1
fot. © www.heritageportal.co.za

Na co dzień gospodarzem lekkoatletycznego obiektu jest klub piłkarski Platinum Stars, który podobnie jak gdańska Lechia nosi przydomek „Lwy Północy”. Oficjalna pojemność trybun to 59 000 miejsc jednak okrzesełkowana jest tylko jedna z trybun, a więc na dzisiejsze standardy rzeczywista pojemność będzie zdecydowanie mniejsza.
Obiekt na pewno jedyny w swoim rodzaju, ale raczej nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Z zewnątrz przypomina bardziej rusztowanie albo inną konstrukcję tymczasową i dlatego też trudno mówić tu o jakichkolwiek walorach estetycznych, że o kwestiach bezpieczeństwa nie wspomnę.

56692360
fot. © distancebetweencities.net

Zejdźmy jednak na ziemię. W tej części świata rozwój infrastruktury sportowej na pewno nie jest na szczycie listy priorytetów. Piłkarskie Mistrzostwa Świata organizowane przez RPA w 2010 r. miały być wielką szansą, aby to zmienić, jednak większość obiektów powstałych na potrzeby turnieju stoi dziś nieużywana i generuje niepotrzebne koszty. Z jednej strony cieszy fakt powstawania kolejnych obiektów sportowych na Czarnym Lądzie, ale już z drugiej – martwi krótkowzroczność takich inwestycji.

Estadio Único

Stadion wyjątkowy już z samej nazwy (Único = wyjatkowy), choć oficjalnie nazywa się tak jak większość obiektów, których właścicielami są władze miejskie – stadion miejski w La Placie. To co go wyróżnia to nietypowy plan trybun, które w rzucie mają kształt dwóch nienadających się na siebie okręgów.

estadio-unico-de-la-plata
fot. © www.taringa.net

W tym samym układzie miało powstać także zadaszenie jednak w związku z problemami natury ekonomicznej w momencie otwarcia stadionu w 2003 r. gotowa byłą jedynie rama, na której miały zawisnąć liny podtrzymujące konstrukcję dachu. Samo zadaszenie powstało dopiero w 2011 r.

Na tym jednak nie koniec wyróżniających się elementów. Podobnie jak na wspomnianym w zeszłym tygodniu Gelredome, w La Placie murawa również może „wyprowadzić się” ze stadionu na czas np. koncertu lub innego eventu z użyciem płyty boiska.

estadio_ciudad_de_la_plata619x247
fot. © deportesus.terra.com

Zastosowano tu tzw. murawę modułową, a więc taką, którą składa się z jak puzzle. Dzięki temu rozwiązaniu w 2011 roku był jednym z najaktywniejszych na świecie goszcząc m.in. liczne wydarzenia muzyczne i mecze Copa America.

Nie przegap kolejnych odsłon DSS-a – polub fanpage mStadia.net na Facebook-u, a ja tymczasem dziękuję już za poświęcony mi czas i widzimy się już za tydzień!

Spodobało się? Udostępnij! 😉

Samozwańczy specjalista ds. stadionów piłkarskich – gdyby mógł, zamieszkałby na stadionie. Podobno zrezygnował ze studiów architektonicznych kiedy dowiedział się, że nie będzie nic o stadionach… Dziś kontynuuje rozpoczęte w 2008 roku studiowanie tej tematyki na własną rękę. Ostatnio, organizator konkursów z serii „Stadia Designers Cup”.

Dodaj komentarz